Doradca Finansowy - bezpłatne doradztwo finansowe
Bezpłatne doradztwo finansowe

Kredyty hipoteczne tylko dla wybranych ? Planowane zmiany w ustawie

News Opublikowano: 30-12-2016
pracownik

Kredyt hipoteczny to dla Polaków najpowszechniejszy sposób na spełnienie marzeń o własnych czterech kątach. Do tej pory większość osób korzystała z usług pośredników przy pozyskiwaniu dofinansowania. Jednak lada dzień może to ulec zmianie.Sejm ma głosować nad ustawą, która może znacznie ograniczyć dostęp do tej metody finansowania nieruchomości wielu rodakom – chodzi o zakazanie wypłacania przez bank wynagrodzenia za załatwiony kredyt dla pośrednika

Jakie będą konsekwencje wprowadzenia zmian w obowiązujących przepisach dla potencjalnych kredytobiorców i kto najbardziej na tym ucierpi?

Jak wygląda doradztwo kredytowe w Polsce

Szacuje się, że nawet co drugi klient banku starający się o kredyt hipoteczny korzysta z pomocy profesjonalnego doradcy finansowego. Możliwość porównania ofert kredytowych różnych kredytodawców całkowicie za darmo to duże udogodnienie dla kredytobiorców. Nie muszą oni chodzić po bankach, dzwonić, odwiedzać serwisy informacyjne czy porównywarki online. Umawiają się na spotkanie z Doradcą, który całkowicie bezpłatnie porównuje oferty dostępne na rynku, a następnie wskazuje tę optymalną dla Klienta.

Bezpłatność usług wynika z faktu, że to bank płaci doradcy za wypłacony kredyt. Dzięki temu Klient ma nie tylko „z głowy” chodzenie po bankach, ale i wypełnianie wniosku czy nadzór nad poprawnością przebiegu całej procedury kredytowej – ponieważ to doradcy zależy także na tym, aby uzyskał kredyt, ponieważ w przeciwnym razie za swoją pracę nie dostanie ani symbolicznej złotówki.

Ustawa sprawi, że Klient będzie musiał zapłacić za to, co obecnie dostaje za darmo – wybór oferty, wypełnienie wniosku, nadzór nad przebiegiem procesu kredytowego.

Co może zmienić ustawa

Dla banków – fakt, że pośrednicy obsługują co drugi kredyt hipoteczny w Polsce to dla banków wygodna sytuacja – nie muszą utrzymywać dużej sieci placówek. Co chwilę czytamy o redukcjach w systemie bankowych, co związane jest z faktem, że coraz więcej tematów finansowych załatwiamy online.

To plus. Minus, zwłaszcza dla osób zaciągających kredyty – banki nic nie dają za darmo. Przeliczą koszty, dołożą do tego rezerwę i … znowu to „szary Kowalski” zapłaci za zmiany

Dla Klientów – doradca może się okazać niekompetentnym i wskazać ofertę dobrą dla niego, za którą uzyska najwyższą prowizję), a nie dla Klienta.

To minus. Plus – oszczędność czasu. w dodatku bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów.

Dla doradców – niektóre osoby potrafią umówić się na spotkanie z kilkoma doradcami, aby Ci „odwalili za nich brudną robotę” – wskazali bank, powiedzieli jak wypełnić wniosek – aby następnie pójść samodzielnie do wskazanego banku (czasem się zastanawiam, czy jest to złośliwość, czy jakaś inna cecha naszej narodowości).

To plus zmiany. Minus to spadek wynagrodzenia.

Jeśli Sejm przegłosuje niekorzystne zmiany w ustawie wszystko wskazuje na to, że bezpłatne porównanie ofert bankowych z pomocą pośredników finansowych nie będzie już dostępne, co uderzy zwłaszcza w kredytobiorców z małych miasteczek i wsi, czyli tych o mniej zasobnych portfelach. Zaczniemy bardziej przypominać Europę Zachodnią, gdzie za tego typu usługi (spotkanie) ludzie wolą zapłacić kilkadziesiąt EUR niż tracić kilka dni na „latanie po bankach”.

I dlatego obawy branży (zapaść na rynku) mogą być przesadzone – ponieważ jak popatrzyć na ilość spotkań w oddziałach i przemnożyć to przez pewną stawkę to może się okazać, że doradztwo finansowe w Polsce może po prostu przejść z „ery kamienia łupanego” do „ery przemysłowej”.

Jedno jest pewne – na nowych przepisach najbardziej stracą klienci banków, którzy poniosą dodatkowe koszty na drodze starania się o kredyt hipoteczny związane m.in. z wynagrodzeniem dla pośredników finansowych. Bank nie „wypuści” Klienta, który przyjdzie do niego zapytać o kredyt (tzn. nie zachowa się jak doradca, który powie, że np. Millenium ma obecnie gorszą propozycję od mBanku – pracownik bankowy tego nie zrobi, bo straci … swoją prowizję)

Bardzo prawdopodobne, że wielu kredytobiorców po prostu zrezygnuje z usług doradców i będzie szukało najkorzystniejszego kredytu hipotecznego na własną rękę, co wcale nie jest takie proste, wymaga orientowania się na rynku, zabiera czas. Jeżeli dodamy do tego też to, że bank z najgorszą ofertą kredytową może jutro mieć ją najlepszą to widzimy wyraźnie, jak można wpaść w pułpakę złej decyzji – przecież kredytobiorcy nie odwiedzają wszystkich banków wiele razy, a z reguły raz.

Już za kilka dni przekonamy się jaką decyzję podjęli posłowie – miejmy nadzieję, że głosowanie nie wzbudzi takich emocji jak to ostatnie, podczas którego „podobno głosowano nad budżetem”

Malwina
Oceń:
Ocena: 0.0/5 (liczba glosow: 0)
Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *