Doradca Finansowy - bezpłatne doradztwo finansowe
Bezpłatne doradztwo finansowe

Jak budować własny fundusz mieszkaniowy?

Opublikowano: 24-10-2016

Ilu potencjalnych nabywców mieszkań, tyle różnych sposobów na zakup nieruchomości. Nieliczni szczęśliwcy, którzy mogą sobie na to pozwolić kupują wymarzone M za gotówkę, inni w maksymalnym stopniu posiłkują się kredytem hipotecznym, a jeszcze inni starają się zbudować jak największe oszczędności, by ograniczyć do minimum finansowanie ze strony banku. W jaki sposób zwiększyć swój wkład własny? Co zrobić, aby zaciągnąć jak najmniejszy kredyt hipoteczny? Jak rozsądnie oszczędzać? Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć w dalszej części artykułu.

Ile oszczędza się na mieszkanie?

Według różnych symulacji przeprowadzanych przez specjalistów od rynku nieruchomości, w skali całej Polski statystyczny czas oszczędzania na własne cztery kąty wynosi 7-8 lat (przy założeniu, że odkładamy 100% otrzymywanego wynagrodzenia). Oczywiście jest to rzeczą niemal niemożliwą, bo nikt nie może sobie pozwolić na taki luksus, jak wiadomo codzienne życie kosztuje i to nie mało (chyba, że mieszkamy u rodziców, którzy nas utrzymują). Jak w takim razie oszczędzać z głową na mieszkanie uwzględniając wszystkie wydatki?

Większe zyski sposobem na większe oszczędności

Na początek warto usiąść z kartką papieru i przekalkulować swoje comiesięczne zobowiązania – po uwzględnieniu tych czynników ustalmy, jaką kwotę możemy co miesiąc przelewać na osobne konto oszczędnościowe? Jeśli możemy pozwolić sobie na odkładanie min. 30% naszej pensji, to doskonale, ale uwzględniając realia, dla wielu osób jest to jednak nieosiągalne. Dlatego warto pomyśleć o dodatkowej, choćby dorywczej pracy, która umożliwi nam zwiększenie oszczędności bez większych wyrzeczeń. Im większe zgromadzimy oszczędności, tym mniejszy kredyt mieszkaniowy będziemy musieli zaciągnąć (tym samym bank mniej na nas zarobi).

Kiedy warto kupić mieszkanie?

Wielu doradców przyzna, że optymalny moment na zakup lokalu mieszkalnego to sytuacja, w której: spłaciliśmy wszystkie pożyczki, kredyty gotówkowe oraz inne zobowiązania wobec banków, mamy minimum 25% wkładu własnego, około 30 tysięcy złotych w gotówce na wykończenie/remont mieszkania, a comiesięczna rata kredytu nie będzie stanowiła więcej niż 30% naszej pensji. Oczywiście zgromadzenie takiego kapitału wymaga cierpliwości i czasu, ale w dłuższej perspektywie jest naprawdę opłacalne.

Oszczędzanie na mieszkanie, ogólnie gromadzenie oszczędności nie jest rzeczą prostą, zwłaszcza dla początkujących osób. Kluczem do skutecznego odkładania środków jest przede wszystkim systematyczność oraz szukanie alternatywnych źródeł zarobku, które umożliwią gromadzenie większych sum. Mamy nadzieję, że nasze wskazówki przybliżą Was do realizacji marzeń o własnym mieszkaniu jak najmniejszym kosztem.

Malwina
Oceń:
Ocena: 0.0/5 (liczba glosow: 0)
Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *